Libmonster ID: PL-2564

Wyjście na kort i krzyk. Krzyk, który słychać na trybunach. Krzyk nie z bólu, ale z gniewu. Uderzenia takie, że piłka leci szybciej niż 180 kilometrów na godzinę. Po każdym wygranym punkcie — zgniata dłoń, ryk, spojrzenie, które może zamrozić rywalkę. To Arina Sobolenko. Białoruska tenisistka, była pierwsza rakетка świata. Ale nie chodzi o tytuły. Chodzi o credo. O życiowej filozofii, którą realizuje każdą grą. I to credo brzmi prosto: żadnych wymówek. Nigdy.

Dzieciństwo, które wyostrzyło

Arina urodziła się w Mińsku w 1998 roku. Ojciec, Siergiej Sobolenko, były hokeista, wcześnie zrozumiał, że córka jest wybuchowa. Nie zawiózł jej na balet ani na fortepian. Zabrał ją na tenis. I postawił warunek: lub trenujesz jak szalony, lub w ogóle nie grasz. Arina wybrała pierwsze. Tащила na sobie dwóch trenerów, biegła maratony w deszczu, ćwiczyła podawki do krwawych pęcherzyków. Ojciec był surowy, nawet brutalny. Ale nauczył ją głównego: nikt za ciebie nie zrobi pracy. Chcesz być najlepszy — bądź najlepszy na treningu.

W 2019 roku ojca nie było. Arinie było 20 lat. Wkradła się do top-10. Smutek zlał się z gniewem. Wielu by się zламało, wycofało się w cieniu. Arina poszła do sali i uderzyła piłkę jeszcze mocniej. «Gram dla niego» — mówi ona. To pierwsza część jej credo: przekształcanie bólu w siłę.

Pierwsze credo: nie narzekać

W wywiadzie Arina jest pytana: «Jak sobie radzisz z presją?». Ona skinie ramionami: «Jakie naciski? Ja po prostu gram w tenis. To moja praca. Kocham tę pracę. Wszystko». Bez patosu, bez skarżenia. Nie mówi o zmęczeniu, nie narzeka na sędziów, nie szuka wymówek na porażki. Przegrała? Oznacza to, że rywalka była lepsza dzisiaj. jutro będę lepsza. Taka filozofia.

W tenisie pełno dziewczyn, które po złym meczu mówią: «Złe samopoczucie», «Kort jest niewygodny», «Głośno było, że болiały». Sobolenko nigdy. Nawet gdy miała złamane ramię, nawet gdy grała z gorączką na przyjęciu. Wychodziła i robiła swoje. Po porażce na Australian Open 2022 powiedziała: «Nie wykorzystałam swoich szans. To moja wina. Wszystko». Żadnych wymówek. Za to jej szanują nawet wrogowie.

Drugie credo: graj agresywnie, żyj agresywnie

Styl Sobolenko na korcie to kat. Pierwsza podacja pod 190 km/h. Druga — ledwo wolniejsza. Uderzenie z forehandu — jak wąż. Nie potrafi odwracać się, trzymać się, czekać na błąd. Idzie do przodu zawsze. Nawet gdy przegrywa 0:40. Nawet gdy ma meczball u rywalki. To naturę, którą nie można zmienić. «Lepiej strzelę, niż nie spróbuję» — mówi ona. I to drugie credo: nie bać się ryzykować.

W życiu jest taka sama. Prosta, wybuchowa, emocjonalna. Nie raz pytano ją o relacje z białoruską federacją, o politykę, o neutralny status. Odpowiada krótko i bez dyplomacji. Nie wchodzi w głębokie wody, nie robi fałszywych oświadczeń. Po prostu mówi: «Jestem sportowcem. Gram dla siebie i swojej rodziny. Wszystko inne nie jest moją sprawą». Niektórym to wydaje się brutalne. Ale dla niej to szczerość. A szczerość to także część credo.

Trzecie credo: praca, a nie talent

Sobolenko nie uważa się za geniusza. Wie, że nie ma najsubtelniejszego intelektu tenisowego, nie ma najzuchwalszego drop-shotu, nie ma najpiękniejszej techniki. Ale ma wybuchową siłę i diabelską wytrwałość. Po każdej porażce nie idzie do baru, aby wylać smutek. Idzie na trening. Na drugi, trzeci. Jest gotowa pracować, gdy inni śpią. W ten sposób wyłamała się z straszliwego kryzysu z podwójnymi błędami w 2021 roku.

Wtedy podawała po 15-20 podwójnych za mecz. Przegrywała z powodu nerwów. Każdy inny psycholog powiedziałby: weź przerwę, zmień trenera, pracuj nad głową. Arina wzięła i wsadziła na podwórko tysiąc piłek. Stała i podawała, aż przestała myśleć. Po prostu podawała. Tysiąc, dwie, trzy. To nie talent. To pot. I to trzecie credo: problem rozwiązany nie przez rozmowy, ale przez działania.

Czwarte credo: bądź sobą, nawet jeśli jesteś białą wroną

W kobiecym tenisie panuje tradycja bycia miłym. Uśmiechać się, machać rękami, po meczu obejmować rywalkę, nawet jeśli ona cię rozgniótła. Sobolenko nie pasuje. Ryczy, zgniata dłonie, czasami wysyła technikę na trzy litery pod nosem. Nie ubiera się w różowe, nie daje milszych wywiadów. Jest głośna, potna, zła. I jej nie obchodzi, że ktoś uważa to za niegrzeczne. «Jestem taka, jaka jestem. Podoba się — dobrze, nie — gram dla siebie». To jej czwarte credo: autentyczność jest cenniejsza niż popularność.

Za to ją kochają. Miliony dziewczyn na całym świecie mówią: «Nie boi się być silną. Nie boi się być straszną na korcie. Dlaczego mamy być słodkimi księżniczkami?». Arina pokazała, że kobiecy tenis może być brutalny i od tego nie mniej piękny.

Krach wiary w siebie i wyjście z niego

Był moment, gdy credo Sobolenko dało się rozerwać. Koniec 2021 — początek 2022 roku. Przegrywała z każdym. Ranking spadł w dół. Psychologiczna jamy. Nie ryczała, ale płakała na korcie. Wszyscy myśleli: skończyła, przegrzała się. Ale Arina zrobiła to, co potrafi najlepiej — rozgniewała się. Na siebie. Na swoje wątpliwości. Zmieniła trenera, zmieniła tryb treningów, przestała czytać wiadomości. I wyszła z jamy przez siłę. Potem wygrała Australian Open 2023. I powiedziała: «Najważniejsze — przestałam bać się przegrywać. Jak tylko pozwoliłam sobie na przegranie, zaczęłam wygrywać». Paradoks. Ale to także część credo: strach — główny wrog. Pokonaj strach — pokonasz wszystkich.

Przykład do naśladowania: komu i dlaczego

Sobolenko jest idolem dla tych, którzy są zmęczeni idealnymi obrazkami. Nie siedzi na dietach po 500 kalorii. Nie ma modelowej urody. Nie mówi zauczonych zdań. Jest żywym człowiekiem z żywym twarzą. Może być nienawidzona za głośny głos i męski styl gry. Może być kochana za szczerość i wolę. Ale nikt nie jest obojętny.

Dla dziewcząt- adolescentek jest przykładem tego, że nie trzeba wписywać się w czyjeś ramy. Można być muskularną, głośną, złą i przy tym pierwszą rakietką świata. Dla chłopców — przykładem męskiej pracy nad sobą. Dla wszystkich — przykładem tego, że wymówki to domena słabych.

Co mówią o niej rywalki i trenerzy

Serena Williams powiedziała: «Bije tak, jakby chciała zabić piłkę. Widzę siebie w młodości». Andy Murray nazwał ją «najbardziej przerażającą debiutantką, jaką widział». Jej były trener Dmitrij Tursunow mówił: «Nie umie zatrzymać się. Mówisz jej: zrób krok w tył, aby nabrać tchu. A ona idzie dwa do przodu». To credo w akcji. Nie kroku w tył.

Nawet krytycy przyznają: Sobolenko to jedna z najszczerszych tenisistek. Nie udaje się rannego, nie bierze medycznych przerw na zmianę rytmu, nie wzywa lekarza przy wyniku 0:5, aby zabić rywalkę. Doigra do ostatniego piłki. I przegrywa tak godnie, jak wygrywa.

Przyszłość: co dalej z jej credo

Arinie jest 26 lat (na 2024 rok). Już wygrała dwa turnieje Wielkiego Szlema, była pierwszą rakietką świata. Co dalej? Mówi: «Chcę więcej. Chcę wygrywać latami, jak Serena». I w tym — jej credo bez granic. Nie ma pułapu. Nie ma słowa «dość». Jest tylko kolejny trening, kolejny uderzenie, kolejny turniej. Taka filozofia jest niebezpieczna wyгорzeniem. Ale dopóki Arina płonie, a nie się wypala. I my obserwujemy to z zamarzniętym sercem.

Pewnego dnia skończy karierę. Przestanie krzyczeć na korcie. Będzie wychowywać dzieci, zajmować się działalnością charytatywną, być może zostanie trenerem. Ale credo pozostanie. Bo to nie o tenis. To o tym, jak żyć. Nie narzekać. Nie wymówiać się. Nie bać się. Być sobą. I jeśli trzeba — krzyczeć na cały stadion. Aby wszyscy wiedzieli: przyszedłeś nie grać, przyszedłeś wygrywać.


© elibrary.pl

Permanent link to this publication:

https://elibrary.pl/m/articles/view/Arina-Sobolenko-i-jej-credo

Similar publications: L_country2 LWorld Y G


Publisher:

Poland OnlineContacts and other materials (articles, photo, files etc)

Author's official page at Libmonster: https://elibrary.pl/Libmonster

Find other author's materials at: Libmonster (all the World)GoogleYandex

Permanent link for scientific papers (for citations):

Arina Sobolenko i jej credo // Warszawa: Poland (ELIBRARY.PL). Updated: 24.05.2026. URL: https://elibrary.pl/m/articles/view/Arina-Sobolenko-i-jej-credo (date of access: 25.07.2026).

Comments:



Reviews of professional authors
Order by: 
Per page: 
 
  • There are no comments yet
Publisher
Poland Online
Warszawa, Poland
46 views rating
24.05.2026 (62 days ago)
0 subscribers
Rating
0 votes
Related Articles
Idee dobra i współczucia w baśni Samuela Marsaka \"Kociego domu\
Catalog: Literature Study 
5 hours ago · From Poland Online
Znane kobieto-pisarki afrykańskiego pochodzenia
Catalog: Literature Study 
6 hours ago · From Poland Online
Kodeks etyczny sędziowskiego zawodowego
Catalog: Law 
6 hours ago · From Poland Online
Ten, kto tonie, nie krzyczy - pierwsza rzecz, którą należy wiedzieć.
13 hours ago · From Poland Online
Ten, kto tonie, nie krzyczy - pierwsza rzecz, którą trzeba wiedzieć.
13 hours ago · From Poland Online
Służba pożarna: historia i współczesność
Catalog: Sociology 
Yesterday · From Poland Online
Martin Heidegger o czasie
Catalog: Philosophy 
Yesterday · From Poland Online
Iluzja teraźniejszości
Catalog: Cultural Studies 
Yesterday · From Poland Online
Finansowe sprawozdania i przejrzystość w sporcie i piłce nożnej
Catalog: Law 
Yesterday · From Poland Online
Filozofia Władimira Wysockiego
Catalog: Philosophy 
2 days ago · From Poland Online

New publications:

Popular with readers:

News from other countries:

ELIBRARY.PL - Polish Digital Library

Create your author's collection of articles, books, author's works, biographies, photographic documents, files. Save forever your author's legacy in digital form. Click here to register as an author.
Library Partners

Arina Sobolenko i jej credo
 

Editorial Contacts
Chat for Authors: PL LIVE: We are in social networks:

About · News · For Advertisers

Digital Library of Poland ® All rights reserved.
2025-2026, ELIBRARY.PL is a part of Libmonster, international library network (open map)
Preserving Poland's heritage


LIBMONSTER NETWORK ONE WORLD - ONE LIBRARY

US-Great Britain Sweden Serbia
Russia Belarus Ukraine Kazakhstan Moldova Tajikistan Estonia Russia-2 Belarus-2

Create and store your author's collection at Libmonster: articles, books, studies. Libmonster will spread your heritage all over the world (through a network of affiliates, partner libraries, search engines, social networks). You will be able to share a link to your profile with colleagues, students, readers and other interested parties, in order to acquaint them with your copyright heritage. Once you register, you have more than 100 tools at your disposal to build your own author collection. It's free: it was, it is, and it always will be.

Download app for Android