Libmonster ID: PL-2517

Kiedy dziś mówi się o Jemenie, w wiadomościach prawie zawsze pojawiają się te same słowa: wojna, głód, ruiny, ataki na statki, bombardowania. Ale jeśli przyjrzeć się bliżej, staje się jasne: wojna to tylko wierzchołek góry lodowej. Jemen od dawna żyje nie tylko poza XXI wiekiem, ale gdzieś w paralelnym świecie, gdzie państwo jako takie nie istnieje, a jego miejsce zajmują plemiona, religijni przywódcy i uzbrojone grupy.

Dlaczego kraj, który ma najstarszą historię, bogate dziedzictwo kulturowe i strategiczne położenie na skrzyżowaniu szlaków handlowych, jest dziś postrzegany jako żyjący muzeum średniowiecza? Spróbujmy zrozumieć.

Państwo, którego nie ma

Paradoks Jemenu polega na tym, że formalnie ma ono rząd. Realnie — nie. Od 2014 roku, gdy stolicę Jemenu, Sanę, zdobyli husici, władza w kraju całkowicie się rozpadła na wiele odrębnych części. Dzisiejszy Jemen to kawałkowe kołderko z wrogich terytoriów, na każdym z których są swoje władze, swoje prawo i — co ważniejsze — swoje uzbrojone oddziały.

Międzynarodowo uznany rząd zasiada w Riadzie (stolica Saudii Arabii, nie Jemenu) i, wg szacunków analityków, prawie nie jest w stanie zarządzać nawet tymi terenami, które nominalnie mu podlegają. Tymczasowa stolica, Aden, jest zanurzona w chaosie: tam regularnie odłączają prąd, ulice patrolują lokalne grupy uzbrojone, a urzędnicy, którzy otrzymują pensje z zagranicy, nie spieszą się wracać do ojczyzny.

Przy tym sam Rada Prezydencka (kolaboracyjny organ, formalnie zarządzający Jemenem) składa się z ośmiu osób, które stale konfliktują się ze sobą i nie mogą podzielić władzy. Taki organ nie jest w stanie ani uchwalać ustaw, ani kontrolować wojsk, ani ratować gospodarki.

Na północy, gdzie mieszka większość ludności, rządzą husici. Oni też Ansar Allah — wojskowo-polityczne ruch, które wspiera Iran. Oni mają swoje sądy, swoją armię, swoje podatki, swoją ideologię, która jest zmeshana z religią i wojskową dyktaturą.

Na południu swoje porządku ustanawia tzw. Rada Przejściowa. Ta grupa nie ukrywa swoich separatystycznych zamiarów: chce przywrócić granice starego, oddzielnego Południowego Jemenu, który istniał do 1990 roku. Zaskakująco, jej lider formalnie należy do tego samego Rady Prezydenckiej. Sytuacja, gdy osoba dążąca do rozpadu kraju oficjalnie jest członkiem jej najwyższego organu władzy, najlepiej charakteryzuje «ustroje państwowe» współczesnego Jemenu.

W takiej sytuacji o jakim państwie można mówić? W klasycznym rozumieniu państwa powinny być jednolita armia, prawo, granice. Nic z tego w Jemenie nie ma. Zamiast tego — chaos, w którym najpotężniejszy bierze sobie prawo do rządzenia.

Władza nie prawa, ale plemienia

Średniowiecze różniło się od współczesności nie tylko brakiem internetu, ale i sposobem organizacji społeczeństwa. Człowiek był nie obywatelem, ale poddanym: najpierw swojego klanu, potem swojego suzerena, a w najlepszym przypadku — swojego króla. Jemen dziś wrócił dokładnie do tej modelu.

Plemię tutaj znaczy wszystko. Afiliacja — do jakiego rodu się należy, jakie są tradycje twojej rodziny — określa twoje prawa, obowiązki, możliwości i nawet bezpieczeństwo.

Badacze zauważają, że w współczesnym Jemenie tarybalizm nie tylko istnieje, ale nabiera siły. Oслабienie państwa doprowadziło do tego, że plemiona ponownie przejęły funkcje, które w normalnych krajach wykonuje rząd: sądzą, zbierają podatki, chronią swoją teren i nawet zawierają międzynarodowe sojusze.

Prawa? Zamiast nich działa plemienny kodeks i zwyczaje zemsty. Jeśli w twojej kraju nie ma policji, a sąsiednia wioska zabije twojego krewnego, nikt nie będzie dzwonił na 112. Bierzesz broń i idziesz przywracać sprawiedliwość tak, jak to robili twoi przodkowie tysiąc lat temu.

Wiedząc o tym, już nie zaskakuje, dlaczego tak trudno jest ustalić pokój w Jemenie. Nie można podpisać pokoju z krajem, który nie istnieje. Można tylko dogadać się z dziesiątkami plemiennych przywódców, każdy z których tnie od siebie.

Ekonomia kamienia i katany

Ekonomiczny obraz Jemenu również przenosi nas do przeszłości. Podstawą gospodarki jest rolnictwo naturalne lub półnaturalne. Większość siły roboczej jest zatrudniona w sektorze rolniczym. To nie są wyższe technologie rolnicze, ale małe rodzinne gospodarstwa, gdzie wszystko jest przetwarzane ręcznie.

Glówna rolnicza kultura — i ona w dużej mierze określa oblicze Jemenu — to kat. Kat — roślina narkotyczna, liście której żuje prawie wszyscy Jemeńczycy (i mężczyźni, i kobiety) przez większość dnia. To nie tylko nawyk, ale i rodzaj kleju społecznego. Ale ma straszliwe konsekwencje ekonomiczne.

Kat wymaga ogromnej ilości wody. W kraju, gdzie i tak jest chroniczny brak wody, to przestępstwo przeciwko przyszłości. Najlepsze ziemie oddaje się pod kat, które mogłyby być używane do uprawy pszenicy, owoców, warzyw. Tysiące rodzin siedzi na tej «igle» — jeśli zabierze się im kat, runie i tak już wątła gospodarka.

Węgiel, który kiedyś dawał nadzieję na процветanie, dziś — bardziej przeciwko niemu. Jego zasoby są niewielkie w porównaniu z sąsiadami, a ciągłe wojny zniszczyły infrastrukturę. Zamiast pracować na przyszłość, pola naftowe stały się jabłkiem discordu, źródłem finansowania dla walczących stron.

I w końcu, wojna. Wojna — to główna «aktywność ekonomiczna» Jemenu. Karmi dowódców pól, baronów broni i międzynarodowych pośredników. Miliony ludzi żyją z pomocy humanitarnej, nie produkując niczego. To ekonomia przetrwania, a nie rozwoju.

Przeszłość, która nie stała się przeszłością

Trzeba powiedzieć, że «średniowieczny» obraz Jemenu ma głęboką historyczną podkładkę. Państwa na jego terenie przez wieki były inaczej zorganizowane niż w Europie. W średniowieczu właśnie w Jemenie (pod dynastią Rasuliów) ukształtowała się oryginalna kultura, sztuka i architektura, która zostawiła niezapomniany ślad.

Imperie tutaj były bardziej federacjami plemiennymi niż centralizowanymi. Imamowie — duchowi i świeccy przywódcy — rządzili wiekami, opierając się na wsparciu elitowych klanów. Kiedy w XX wieku próbowano tam zbudować współczesne państwo, te średniowieczne struktury nie zniknęły. Po prostu przeszły do podziemia, czekając na swoją chwilę. I ta chwila nadeszła w 2011 roku, po «arabskiej wiosnie», gdy centralna władza runęła.

Więc to, co widzimy dziś — to nie degradacja, ale powrót do korzeni. Do formy organizacji społeczeństwa, która była dla Jemenu naturalna przez większość jego historii.

Cień imperiów

Nie można mówić o «średniowieczności» Jemenu, zapominając o zewnętrznym czynniku. Kraj przez wiele lat jest polem bitwy regionalnych potęg. Iran wspiera husitów, aby uzyskać dostęp do Morza Czerwonego i zagrozić Arabii Saudyjskiej. Arabia Saudyjska (i ZEA) od lat bombardują Jemen, próbując przywrócić pro-(saúdowski) rząd, ale w końcu tylko pogłębiły chaos.

Obie strony używają Jemenu jako poligonu do testowania broni i pola dla proxy-wojen. Kto w tej wojnie jest swoim, a kto obcym? Prosty Jemeńczyk, którego dom został zbombardowany, prawdopodobnie nie będzie w stanie odpowiedzieć na to pytanie. On po prostu chce przetrwać.

W tym tkwi główne bezradność międzynarodowego społeczeństwa. ONZ przez lata próbowała zakończyć konflikt między wrogami, ale wszystkie plany pokojowe padły powodem, ponieważ prawdziwi «gracze» znajdują się poza krajem. Ich interesy są dalekie od pokoju w Jemenie.

Podsumowanie: bezradność czy nadzieja?

Więc dlaczego Jemen wygląda jak średniowieczna kraj?

Politycznie — tutaj nie ma jednego państwa. Władza jest rozbita między plemionami, grupami wojskowymi i religijnymi liderami. Społecznie — człowiek jest nie obywatelem, ale członkiem plemienia. Działają nie prawo, ale tradycje i prawo siły. Ekonomicznie — podstawą życia jest rolnictwo naturalne i handel rośliną narkotyczną kat. Psychologicznie — ludzie żyją dniem dzisiejszym, w warunkach ciągłej wojny i braku perspektyw.

Ale byłoby błędem postawić na Jemen krzyż. Kraj ma starożytne dziedzictwo kulturowe, które варвары naszych dni próbują zniszczyć. Tam jest niesamowita architektura — gliniane wieże Shibamy, które stoją już setki lat. Tam są ludzie, którzy pamiętają czasy pokoju i процветania.

Pytanie brzmi, czy światowe społeczeństwo ma wystarczający rozum i wolę, aby nie tylko bombardować Jemen lub karmić go pomocą humanitarną, ale naprawdę pomóc mu stworzyć działające państwo. Na razie odpowiedź jest oczywista: nie ma. I Jemen nadal żyje w swoim własnym, średniowiecznym świecie, w którym czas zatrzymał się w momencie, gdy postęp ustąpił miejsca chaosowi.


© elibrary.pl

Permanent link to this publication:

https://elibrary.pl/m/articles/view/Jemen-kraj-gdzie-czas-się-zatrzymał

Similar publications: L_country2 LWorld Y G


Publisher:

Poland OnlineContacts and other materials (articles, photo, files etc)

Author's official page at Libmonster: https://elibrary.pl/Libmonster

Find other author's materials at: Libmonster (all the World)GoogleYandex

Permanent link for scientific papers (for citations):

Jemen: kraj, gdzie czas się zatrzymał // Warszawa: Poland (ELIBRARY.PL). Updated: 23.04.2026. URL: https://elibrary.pl/m/articles/view/Jemen-kraj-gdzie-czas-się-zatrzymał (date of access: 03.08.2026).

Comments:



Reviews of professional authors
Order by: 
Per page: 
 
  • There are no comments yet
Publisher
Poland Online
Warszawa, Poland
90 views rating
23.04.2026 (102 days ago)
0 subscribers
Rating
0 votes

New publications:

Popular with readers:

News from other countries:

ELIBRARY.PL - Polish Digital Library

Create your author's collection of articles, books, author's works, biographies, photographic documents, files. Save forever your author's legacy in digital form. Click here to register as an author.
Library Partners

Jemen: kraj, gdzie czas się zatrzymał
 

Editorial Contacts
Chat for Authors: PL LIVE: We are in social networks:

About · News · For Advertisers

Digital Library of Poland ® All rights reserved.
2025-2026, ELIBRARY.PL is a part of Libmonster, international library network (open map)
Preserving Poland's heritage


LIBMONSTER NETWORK ONE WORLD - ONE LIBRARY

US-Great Britain Sweden Serbia
Russia Belarus Ukraine Kazakhstan Moldova Tajikistan Estonia Russia-2 Belarus-2

Create and store your author's collection at Libmonster: articles, books, studies. Libmonster will spread your heritage all over the world (through a network of affiliates, partner libraries, search engines, social networks). You will be able to share a link to your profile with colleagues, students, readers and other interested parties, in order to acquaint them with your copyright heritage. Once you register, you have more than 100 tools at your disposal to build your own author collection. It's free: it was, it is, and it always will be.

Download app for Android